Koszty ubezpieczenia a koszty podatkowe

Z punktu widzenia optymalizacji podatków płaconych przez firmę i wpływu na nie kosztów ubezpieczeń, najbardziej korzystnym rozwiązaniem jest dokonywanie zakupu pojazdów posiadających homologację ciężarową. Ewentualnie dopuszczalny, z punktu widzenia rachunku ekonomicznego, może okazać się zakup samochodu osobowego ale do kwoty stanowiącej równowartość 20.000 EUR.

Opisana sytuacja odnosi się do treści konsekwencji wynikających z przepisów ustaw podatkowych dotyczących podatku dochodowego (zarówno od osób fizycznych jak i prawnych). Zapisy ww. ustaw odnoszą się bowiem do możliwości zaliczania w koszty zarówno wydatków ponoszonych na zakup ubezpieczeń jak i możliwości uwzględniania w kosztach wydatków związanych z naprawą lub utratą pojazdu firmowego.

Na gruncie prawa podatkowego zakup samochodu ciężarowego nie jest związany z żadnym limitem dotyczącym jego wartości, którą możemy uwzględnić w kosztach uzyskania przychodu firmy. Inaczej sprawa wygląda w przypadku samochodu osobowego, którego wartość przekraczająca równowartość 20.000 EUR nie może być uwzględniona w odpisach amortyzacyjnych przedsiębiorstwa.

Zgodnie z treścią art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jednolity: Dz.U. 51 poz 307 z dnia 25 marca 2010 ):

„Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, dokonywanych według zasad określonych w art. 22a-22o, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość 20 000 euro przeliczonej na złote według kursu średniego euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia przekazania samochodu do używania.”

Z analogiczną postawą mamy do czynienia w przypadku kosztów bieżącej eksploatacji tego pojazdu, a w szczególności z ubezpieczeniem takiego samochodu. Do kosztów podatkowych nie możemy bowiem zaliczyć wartości składki ubezpieczeniowej samochodu osobowego należnej od wartości pojazdu przekraczającej określoną w ustawie równowartość 20.000 EUR.

Wynika to bezpośrednio z zapisów art. 23 ust. 1 pkt 47 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który informuje nas, że:

„Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów składek na ubezpieczenie samochodu osobowego w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej pozostaje równowartość 20 000 euro, przeliczona na złote według kursu sprzedaży walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia w wartości samochodu przyjętej dla celów ubezpieczenia.”

Analogiczne rozwiązanie ustawodawca przyjął w zakresie opodatkowania przychodów osób prawnych opisanego w Art. 16 ust 1 pkt 49 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, według którego:

„Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów składek na ubezpieczenie samochodu osobowego w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej pozostaje równowartość 20 000 EURO, przeliczona na złote według kursu średniego EURO ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia w wartości samochodu przyjętej dla celów ubezpieczenia.”

Ograniczenia, o których mowa powyżej, dotyczą jedynie kosztów ubezpieczenia ustalanych na podstawie wartości ubezpieczanego pojazdu. W przypadku ubezpieczenia OC, którego koszt u poszczególnych ubezpieczycieli zależy od indywidualnych kalkulacji przyjętych dla ogółu gromadzonej składki, nie istnieje limit kwalifikowalności kosztów. Podobnie rzecz ma się z ubezpieczeniem NNW.

Obejściem tego problemu jest oczywiście zakup pojazdu z homologacją ciężarową, w przypadku których ustawodawca nie przewidział limitów. Jeżeli jednak sytuacja zmusza podatnika do zakupu auta osobowego to najrozsądniejszym (z punktu widzenia optymalizacji podatkowej) będzie zmieszczenie się w kwocie przewidzianej w ustawie. W przeciwnym razie koszty ubezpieczenia AC zaliczymy do kosztów podatkowych tylko do wysokości proporcji powstałej w wyniku zestawienia limitu ustawowego i faktycznej wartości pojazdu (wartość z polisy AC).

Prawdziwe niebezpieczeństwo dla użytkowników pojazdów firmowych stanowi jednak zapis mówiący o ograniczeniu możliwości zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków związanych z utratą lub naprawą powypadkową pojazdów, które nie były objęte dobrowolnym ubezpieczeniem (AC). Według brzmienia art. 23 ust. 1 pkt 48 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych:

„Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów strat powstałych w wyniku utraty lub likwidacji samochodów oraz kosztów ich remontów powypadkowych, jeżeli samochody nie były objęte ubezpieczeniem dobrowolnym.”

Odpowiednikiem powyższego zapisu jest art. 16 ust 1 pkt 50 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

W tym przypadku ustawodawca nie rozróżnia w tym przypadku samochodów na osobowe i ciężarowe. Zgodnie z intencją ustawy brak wykupionej polisy AC skutkuje niemożnością zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków powstałych w wyniku remont samochodu czy umorzenia jego niezamortyzowanej części utraconej w wyniku kradzieży.

Źródło: Fleetmanager.pl